Vorwerk ponownie miesza w segmencie domowego AGD. Nowy Thermomix TM7 oficjalnie zadebiutował, obiecując jeszcze więcej funkcjonalności dla miłośników gotowania. Zmianie uległ nie tylko sam sprzęt, ale również strategia sprzedażowa producenta – warto więc wiedzieć, jak „upolować” ten model, zanim trafi do pierwszych domów.
Jak kupić TM7? Koniec z prezentacjami? Pamiętacie jeszcze czasy, gdy jedyną drogą do posiadania Thermomixa było umówienie się na prezentację z przedstawicielem? Vorwerk sukcesywnie odchodzi od tego modelu. Podczas gdy starszy TM6 trafił do otwartej sprzedaży na stronie internetowej już w grudniu 2024 roku, producent w przypadku nowej „siódemki” utrzymuje bardziej ekskluzywną ścieżkę.
- TM6: Możesz zamówić wygodnie przez oficjalną stronę Vorwerk, bez wychodzenia z domu.
- TM7: Tu wciąż kluczową rolę odgrywa kontakt z przedstawicielem Vorwerk. To „filtr”, który ma zapewnić opiekę nad klientem już od momentu zakupu.
Cena i dostępność: Kiedy Thermomix TM7 trafi na Twój blat? Przedsprzedaż nowego modelu ruszyła pełną parą. Cena Thermomixa TM7 została ustalona na poziomie 6669 zł.
Warto jednak uzbroić się w cierpliwość – logistyka producenta wskazuje na drugi tydzień kwietnia 2025 roku jako termin, w którym pierwsze urządzenia fizycznie trafią do klientów. Jeśli więc planujesz wiosenne rewolucje w swojej kuchni, to właśnie teraz jest najlepszy moment, aby skontaktować się z przedstawicielem i zarezerwować swój egzemplarz.
Czy warto czekać do kwietnia? Dla fanów marki Thermomix to pytanie retoryczne. TM7 to nie tylko kolejne urządzenie, ale przede wszystkim inwestycja w czas, który zyskujesz dzięki automatyzacji gotowania. Skoro pula przedsprzedażowa już ruszyła, warto podjąć decyzję wcześniej, by nie musieć czekać na kolejne dostawy po premierze.