Czy Twój smartfon wie o Tobie więcej niż psycholog? Co sposób korzystania z telefonu mówi o charakterze

Autor
2.3K odsłon
2 min czytania

Czy to, czy ustawiasz telefon na „cichy”, czy wolisz, by powiadomienia słyszało całe biuro, faktycznie zdradza Twoją osobowość? W internecie nie brakuje teorii łączących wybór dzwonka z typem charakteru, ale postanowiliśmy sprawdzić: co na ten temat mówi twarda nauka, a nie tylko „pop-psychologia”?

Psychologia kontra technologia Większość badań nad smartfonami skupia się na ciemnych stronach naszej relacji z technologią: od nomofobii (lęku przed brakiem telefonu), przez problemy z koncentracją, aż po zjawisko „fantomowych wibracji”. Jednak istnieje też nurt badań, który próbuje czytać z naszych cyfrowych śladów jak z otwartej księgi.

Naukowcy wzięli na warsztat tzw. Wielką Piątkę cech osobowości (otwartość, sumienność, ekstrawersję, ugodowość i neurotyzm), sprawdzając, czy wzorce użytkowania smartfona – np. liczba odblokowań czy częstotliwość korzystania z określonych aplikacji – mogą je przewidzieć.

Werdykt: Ile prawdy w cyfrowym profilowaniu? Wyniki analizy Phone-based Metric as a Predictor for Basic Personality Traits mogą być dla wielu rozczarowaniem, ale dla innych – dowodem na to, że prywatność wciąż ma znaczenie. Okazuje się, że:

  • Ekstrawersja: To cecha, którą najłatwiej „wyczytać” z danych. Osoby ekstrawertyczne mają specyficzne wzorce komunikacji, które algorytmy potrafią dosyć precyzyjnie przypisać do ich stylu życia.
  • Neurotyzm: Również wykazuje pewną korelację z tym, jak często i w jaki sposób sięgamy po telefon.
  • Reszta cech: W przypadku otwartości, sumienności czy ugodowości, korelacje są na tyle słabe, że nie pozwalają na wyciąganie wiarygodnych wniosków.

Wniosek? Twój telefon nie jest jeszcze idealnym lustrem Twojej duszy. Choć algorytmy reklamowe bardzo chciałyby wiedzieć o nas wszystko, nasze nawyki cyfrowe są wciąż zbyt złożone, by zamknąć je w prostej definicji osobowości. To dobra wiadomość – w świecie zdominowanym przez dane, nasza złożoność psychiczna wciąż pozostaje „nieprzewidywalna” dla przeciętnego smartfona.

A Wy, jak myślicie? Czy Wasz sposób korzystania z telefonu pasuje do tego, jak definiujecie swoje charaktery, czy to czysty przypadek?

Udostępnij ten artykuł