Międzynarodowa aktualizacja inspirowana Mundialem 2026
Przez lata wielu graczy traktowało eFootball jako darmową alternatywę dla serii FIFA i EA SPORTS FC. Problem w tym, że darmowa alternatywa nie zawsze oznaczała produkt na tym samym poziomie. Konami od kilku sezonów konsekwentnie rozwija jednak swoją grę, a aktualizacja v5.5.0 pokazuje, że twórcy nie zamierzają zwalniać tempa. Choć nie jest to rewolucja w rozgrywce, nowa wersja wnosi sporo świeżej zawartości związanej z Mistrzostwami Świata 2026, dodaje nowych legendarnych zawodników i wprowadza istotne zmiany dla graczy rywalizujących online.
- Międzynarodowa aktualizacja inspirowana Mundialem 2026
- Nadal brakuje jednego
- Neymar wraca jako legenda… mimo że nadal gra
- Ważne zmiany w eFootball League
- Smart Assist pod większą kontrolą
- Małe zmiany, które ułatwią życie
- Zła wiadomość dla fanów amerykańskiej piłki
- Nasza ocena aktualizacji
- Ranking kart
- Porada redakcji
Największą nowością jest pakiet International Update przygotowany z myślą o nadchodzącym mundialu. Konami nie posiada oficjalnej licencji FIFA na turniej, dlatego podobnie jak EA Sports stworzyło własną interpretację największego piłkarskiego święta. W praktyce oznacza to pojawienie się 48 reprezentacji narodowych, z czego około 30 posiada pełne licencje. Do gry trafiła również oficjalna piłka adidas Trionda, odświeżone grafiki stadionowe, nowe animacje, poprawione twarze zawodników oraz bardziej dopracowana oprawa meczowa.
Szczególną uwagę zwraca odświeżony Estadio Azteca, który po zmianie sponsora funkcjonuje obecnie jako Estadio Banorte. To właśnie takie detale sprawiają, że atmosfera międzynarodowych rozgrywek staje się bardziej autentyczna, nawet jeśli formalnie nie mamy do czynienia z oficjalnym trybem mistrzostw świata.
Nadal brakuje jednego
Mimo mundialowej atmosfery wielu graczy może poczuć niedosyt. W grze nadal nie pojawił się klasyczny tryb Mistrzostw Świata offline, który pozwalałby przejść cały turniej od fazy grupowej aż do wielkiego finału. Dla wielu fanów serii właśnie taki tryb byłby naturalnym zwieńczeniem całej aktualizacji.
Zamiast tego większość nowej zawartości została ponownie powiązana z Dream Team, wydarzeniami online oraz specjalnymi kampaniami czasowymi. To rozwiązanie, które od kilku lat budzi mieszane reakcje społeczności. Część graczy docenia ciągły rozwój trybów sieciowych, inni nadal czekają na bardziej rozbudowaną zawartość dla osób preferujących rozgrywkę offline.
Mundialowa oprawa wygląda świetnie, ale bez pełnoprawnego turnieju offline trudno mówić o kompletnym doświadczeniu.
Neymar wraca jako legenda… mimo że nadal gra
Jednym z najciekawszych dodatków jest Neymar Jr. Konami postanowiło wprowadzić Brazylijczyka do gry jako kartę Epic, czyli jedną z najbardziej prestiżowych wersji zawodników dostępnych w eFootball. Sam fakt nie byłby niczym niezwykłym, gdyby nie to, że Neymar wciąż pozostaje aktywnym piłkarzem.
Oprócz niego do gry trafili również Diego Costa, Gianluca Zambrotta, Rio Ferdinand, Shinji Ono oraz Filippo Inzaghi. Dla fanów Dream Team i kolekcjonerów kart to prawdopodobnie najważniejsza część całej aktualizacji. Szczególnie Rio Ferdinand i Neymar mogą szybko stać się jednymi z najbardziej pożądanych kart w grze.
Ważne zmiany w eFootball League
Znacznie ciekawiej robi się również w trybach rankingowych. Konami przebudowało system dobierania przeciwników oraz sposób naliczania punktów rankingowych. Choć twórcy nie zdradzili dokładnych wzorów obliczeń, wiadomo już, że wyniki meczów będą miały nieco inny wpływ na pozycję graczy w rankingach.
Największą zmianą jest koniec spadków dla zawodników znajdujących się w Dywizjach 1-3 podczas trwania aktualnej fazy rankingowej. Po osiągnięciu odpowiedniego poziomu gracze pozostaną w swojej dywizji aż do końca sezonu. Dla jednych będzie to większa motywacja do dalszej gry, dla innych ograniczenie presji i ryzyka utraty wypracowanej pozycji.
Ta zmiana może mocno wpłynąć na rywalizację w najwyższych dywizjach. Gracze będą chętniej eksperymentować ze składami i taktykami, ponieważ nie będą musieli obawiać się natychmiastowego spadku.
Ta zmiana może mocno wpłynąć na rywalizację w najwyższych dywizjach. Gracze będą chętniej eksperymentować ze składami i taktykami, ponieważ nie będą musieli obawiać się natychmiastowego spadku.
Smart Assist pod większą kontrolą
Konami zablokowało możliwość zmiany ustawienia Smart Assist podczas meczów PvP. Jest to reakcja na testy przeprowadzane w ostatnich tygodniach i próba uporządkowania rozgrywki sieciowej.
Wielu graczy liczyło jednak na coś więcej, a konkretnie możliwość filtrowania przeciwników korzystających ze Smart Assist. Takie rozwiązanie pozwoliłoby jeszcze lepiej oddzielić graczy preferujących bardziej zręcznościowy model rozgrywki od tych, którzy oczekują większego realizmu. Na ten moment Konami nie zdecydowało się jednak na taki krok.
Małe zmiany, które ułatwią życie
Nie zabrakło również kilku usprawnień jakości życia, które mogą wydawać się drobiazgami, ale w codziennym użytkowaniu gry robią sporą różnicę. Gracze otrzymali opcję „Zaznacz wszystko” podczas zarządzania składem, ochronę zablokowanych kart przed przypadkowym usunięciem, zwiększenie liczby planów taktycznych z 10 do 20 oraz nowe misje skierowane do początkujących użytkowników.
To właśnie takie zmiany najczęściej poprawiają komfort zabawy. Nie robią wielkich nagłówków w mediach branżowych, ale sprawiają, że korzystanie z gry staje się po prostu wygodniejsze.
Zła wiadomość dla fanów amerykańskiej piłki
Aktualizacja przynosi również stratę jednej z licencji. Konami usunęło USL Championship, a wszystkie kluby, herby, stroje, zawodnicy i trenerzy zostali zastąpieni fikcyjnymi odpowiednikami.
To kolejny dowód na to, że kwestia licencji nadal pozostaje jednym z największych problemów eFootball. Mimo wielu ważnych partnerstw i regularnych aktualizacji Konami wciąż przegrywa ten aspekt z EA SPORTS FC, które posiada znacznie szerszą bazę licencjonowanych lig i klubów.
Nasza ocena aktualizacji
Aktualizacja v5.5.0 nie zmienia eFootball od podstaw, ale trudno nazwać ją rozczarowaniem. Nowe reprezentacje, mundialowa oprawa, legendarni zawodnicy oraz zmiany w systemie rankingowym sprawiają, że jest to jedna z najciekawszych aktualizacji ostatnich miesięcy.
Największym plusem pozostaje rozbudowanie zawartości międzynarodowej i poprawa trybów sieciowych. Największym minusem nadal pozostaje brak pełnoprawnego trybu Mistrzostw Świata offline, na który społeczność czeka od dawna.
Ocena Series.pl: 8/10
Ranking kart
🥇 Neymar Jr. Epic
🥈 Rio Ferdinand
🥉 Filippo Inzaghi
Porada redakcji
Jeżeli wracasz do eFootball po kilku miesiącach przerwy, aktualizacja v5.5.0 jest jednym z najlepszych momentów, aby dać grze kolejną szansę. Zawartości jest więcej niż wcześniej, a zmiany w rankingach mogą znacząco poprawić komfort rywalizacji online.